Plener ślubny w Górach Sowich | Kasia+Michał
Mam to ogromne szczęście mieszkać na Dolnym Śląsku, bo to dosłownie kopalnia pięknych miejsc na sesje plenerowe.
Lato oferuje nam piękne światło, wyjątkowe zachody słońca, ale także niespodzianki w postaci gwałtownych burz i ulew :) Kocham je mimo wszystko, bo na widok “tego” magicznego golden hour dostaję iskier w oczach.
Z Kasią i Michałem wybraliśmy się w Góry Sowie, dokładnie w okolice Przełęczy Jugowskiej, dopisało nam tego dnia dosłownie wszystko, ale nie ma pięknych zdjęć bez dobrych humorów i wspaniałych uśmiechów.
Zapraszam do oglądnięcia tej historii, bo niewątpliwie to ludzie TO DIE FOR. Tak chcę zawsze :)